10 września nad Wisłą w Borusowej wędkarz zauważył na brzegu przedmiot o cechach niewybuchu i zgłosił znalezisko policji. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce oraz pozostawili je pod nadzorem do przyjazdu specjalistów. Kolejnego dnia patrol saperski przejął i usunął urządzenie, które potwierdziło się jako niemiecka bomba lotnicza z okresu II wojny światowej.
Co się wydarzyło nad rzeką?
W czwartek lokalny mieszkaniec podczas przebywania na brzegu Wisły dostrzegł podejrzany przedmiot i zawiadomił policję. Funkcjonariusze przybyli na miejsce i wyznaczyli strefę zabezpieczenia, aby ograniczyć dostęp. Teren pozostał pod nadzorem służb do czasu przybycia patrolu saperskiego, który ocenił zagrożenie.
Jak przebiegało zabezpieczenie i usunięcie?
Patrol saperski przyjechał na miejsce 11 września i podjął czynności mające na celu stabilizację oraz bezpieczne zabranie ładunku. Specjaliści zabezpieczyli przedmiot i przewieźli go z brzegu Wisły w sposób zapewniający bezpieczeństwo otoczenia. Działania służb zakończyły się wywiezieniem niewybuchu z rejonu zdarzenia.
Jak postępować po znalezieniu niewybuchu?
Policja przypomina, że przy odnalezieniu przedmiotu mogącego być niewybuchem nie wolno go dotykać, przenosić ani podejmować prób samodzielnego zabezpieczenia. O takim znalezisku należy niezwłocznie powiadomić policję, aby służby mogły podjąć właściwe działania. Zachowanie dystansu i zgłoszenie sytuacji służbom minimalizuje ryzyko dla osób w pobliżu.