Policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie na początku września zatrzymali trzy osoby podejrzane o kradzieże kieszonkowe w ścisłym centrum miasta. W toku działań funkcjonariusze odzyskali cudze dokumenty i portfel z gotówką. Zatrzymania wiązały się z obserwacjami patrolu oraz z wykorzystaniem lokalizatora należącego do pokrzywdzonej.
Jak doszło do pierwszego zatrzymania?
Kryminalni zauważyli na jednej z ulic w centrum dwóch mężczyzn, których zachowanie wzbudziło podejrzenia. Jeden z nich podszedł do kobiety, wyjął jej portfel z kieszeni i przekazał go drugiemu mężczyźnie. Obaj weszli do tramwaju, gdzie podzielili się gotówką. Funkcjonariusze wylegitymowali i zatrzymali 27-latka i 40-latka, po czym przewieźli ich do komisariatu.
W jaki sposób ustalono kolejne osoby?
Dzień później policjanci otrzymali zgłoszenie od małżeństwa z USA o utracie plecaka w rejonie Rynku Głównego. W bagażu znajdował się lokalizator, dzięki któremu funkcjonariusze namierzyli kobietę, która szybko się oddaliła i weszła do pobliskiej restauracji. Na miejscu mundurowi wylegitymowali 34-letnią obywatelkę Rumunii oraz mężczyznę w wieku 51 lat. U 34-latki znaleziono portfel z gotówką i dokumentami należącymi do innej osoby. Osoby zostały zatrzymane i przewiezione na komisariat.
Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani?
Śledczy przedstawili 34-latce zarzut kradzieży określonej jako szczególnie zuchwała oraz zarzuty przywłaszczenia karty bankomatowej i dokumentów zabranych z plecaka obywatelki Stanów Zjednoczonych. 27-latek i 40-latek usłyszeli zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej. Dodatkowo śledczy przypisują tym mężczyznom udział w kradzieży z 20 sierpnia, podczas której skradziono blisko 2 tysiące złotych oraz dokumenty. W przedstawionych czynach występują też zarzuty ukrywania i posługiwania się cudzym dokumentem.
Co mogą robić osoby, które straciły dokumenty lub przedmioty?
Policjanci wykorzystali lokalizator z plecaka ofiary, co pozwoliło na odnalezienie podejrzanych. W związku z tym przy zgłaszaniu kradzieży policji pomocne są informacje o działających urządzeniach śledzących i ich przybliżonej pozycji. Przekazanie funkcjonariuszom opisu skradzionych przedmiotów oraz okoliczności zdarzenia ułatwia prowadzenie dalszych czynności.
Za ukrywanie i posługiwanie się cudzym dokumentem grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Za zwykłą kradzież przewidziana jest kara do 5 lat, a za kradzież szczególnie zuchwałą kara może wynieść nawet do 8 lat. Sprawę prowadzą śledczy z Komisariatu Policji I w Krakowie.