11 września 2001 roku w Nowym Jorku w zamachach na World Trade Center zginął Norbert Szurkowski. Urodził się 2 września 1970 roku we Wrocławiu i mieszkał wówczas z rodziną na Brooklynie. Tego dnia miał wykonać krótką pracę remontową w biurze firmy Cantor Fitzgerald na wysokich kondygnacjach północnej wieży. Jego ciała nigdy nie odnaleziono; pozostaje jednym z ośmiu obywateli Polski, którzy zginęli w atakach.
Jak doszło do tragedii?
Norbert wykonywał zlecenia remontowe, dorabiając m.in. jako malarz i tapeciarz, oraz pracował w warsztacie samochodowym. 11 września zgłosił się do budynku, by poprawić odklejającą się tapetę na 104. piętrze północnej wieży. Planował opuścić WTC przed rozpoczęciem codziennej zmiany; ostatecznie nie zdążył wyjść przed uderzeniem pierwszego samolotu o godz. 8:46 rano czasu lokalnego. W wyniku uderzenia i pożaru wiele ofiar nie zostało zidentyfikowanych, a telefony bliskich ofiar pozostały bez odpowiedzi.
Jak rodzina i instytucje upamiętniły Norberta?
Norbert był synem Ewy Kukuły i Ryszarda Szurkowskiego, trzykrotnego mistrza świata w kolarstwie. Poznał żonę Urszulę na Brooklynie; pobrali się w 1995 roku, a związek przyniósł córkę Aleksandrę. W chwili zamachu Urszula była w ciąży z drugim dzieckiem; córka Claudia przyszła na świat w maju 2002 roku. W 9/11 Memorial & Museum jego fotografia i notka biograficzna znajdują się w multimedialnym archiwum poświęconym ofiarom, a w muzeum są odtwarzane także nagrania bliskich. Rodzina utrzymuje jego pamięć; w Wierzchowicach istnieje symboliczny grób rodzinny, w którym później został pochowany także jego ojciec.
Co z pozostałymi faktami dotyczącymi ataku?
Ataki z 11 września 2001 roku były skoordynowane i dotknęły kilka celów w USA. Dwa porwane samoloty uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center, a skala tragedii wyniosła niemal trzy tysiące ofiar. W następstwie zamachów powstało w Nowym Jorku muzeum i pomniki upamiętniające ofiary; w ich zasobach dostępne są biogramy i materiały dźwiękowe poświęcone każdej z osób, w tym Norbertowi Szurkowskiemu.
Claudia Szurkowski, której narodziny nastąpiły po śmierci ojca, studiowała później prawo karne i publicznie mówiła o wpływie tamtego dnia na życie rodziny.