1 listopada po godzinie 20:00 doszło do uszkodzenia znaku drogowego przy ulicy Szpitalnej w Oświęcimiu. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia i wszedł do jednego z bloków. Zgłoszenie od świadka trafiło przez numer alarmowy 112, co umożliwiło szybkie dotarcie patroli na miejsce.
Jak przebiegało zatrzymanie?
Funkcjonariusze z oświęcimskiej komendy ustalili mieszkanie, gdzie przebywał sprawca kolizji. Mężczyzna wulgarnie znieważał funkcjonariuszy i odmówił otwarcia drzwi. Na miejscu wezwano straż pożarną, a policjanci zapowiedzieli wejście siłowe – to spowodowało, że zatrzymany otworzył drzwi. Identyfikacja wykazała, że to 48-letni mieszkaniec Zatora.
Jak przebadano stan trzeźwości?
Od zatrzymanego wyczuwalna była woń alkoholu. Mężczyzna odmówił poddania się badaniu alkomatem w wydychanym powietrzu. W związku z tym trzykrotnie, w określonych odstępach czasu, pobrano mu krew do ekspertyzy. Badania mają określić przybliżony czas spożycia alkoholu.
Jakie konsekwencje prawne mogą go spotkać?
Za znieważenie funkcjonariusza grozi kara pozbawienia wolności do jednego roku. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości przewidziana jest kara pozbawienia wolności do trzech lat. W przypadku stwierdzenia co najmniej 1,5 promila alkoholu w organizmie grozi także co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz konfiskata pojazdu lub jego równowartości.
Jak postępować w podobnej sytuacji?
W sytuacji kolizji z ucieczką z miejsca zdarzenia istotne jest zgłoszenie zdarzenia na numer 112 wraz z dokładną lokalizacją i opisem pojazdu. Zgłoszenie świadka przyczyniło się do szybkiego zatrzymania sprawcy w tej sprawie. Gdy osoba odmawia badania alkomatem, pobranie krwi może zostać przeprowadzone w trybie przewidzianym prawem.
krew do badania