Dyżurny Komisariatu Policji w Makowie Podhalańskim otrzymał zgłoszenie o incydencie, który wydarzył się 19 września 2026 podczas kursu w powiecie suskim. Kierowca taksówki zgłosił, że pasażer zachowywał się agresywnie, a następnie wyjął nóż i groził pozbawieniem życia. Po krótkiej wymianie zdań taksówkarz opuścił pojazd, a podejrzany oddalił się w kierunku pobliskiego lasu.
Co dokładnie miało miejsce?
Po rozpoczęciu kursu 41-letni pasażer coraz bardziej nasilał agresję wobec prowadzącego samochód. Mężczyzna używał wulgarnych zwrotów, a w pewnym momencie sięgnął do plecaka i wyciągnął nóż. Kierowca wysiadł z samochodu w pośpiechu; sprawca opuścił pojazd i oddalił się w stronę lasu.
Jak doszło do zatrzymania?
Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze z Komisariatu w Makowie Podhalańskim dotarli na miejsce i w krótkim czasie ustalili tożsamość oraz zatrzymali podejrzanego. W trakcie badania stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Po wykonaniu czynności procesowych usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych.
Jak postanowiono o dalszym trybie prawym?
Prokuratura przygotuje akt oskarżenia, który zostanie przekazany do Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej. Zarzut, jaki przedstawiono zatrzymanemu, dotyczy kierowania gróźb karalnych wobec kierowcy taksówki. Za to przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Jak zachować się w podobnej sytuacji?
W przypadku bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa należy zadzwonić na numer alarmowy 112 i oczekiwać na przyjazd służb. Nie ma dowodów, że konfrontacja z agresorem poprawia sytuację; bezpieczniejsze jest oddalenie się i przekazanie opisu sprawcy policji. Wszystkie informacje o miejscu zdarzenia oraz kierunku ucieczki przyczyniają się do szybszego zatrzymania osoby podejrzanej.