Strona główna Lifestyle

Tutaj jesteś

Znaczenie skrótu LGBTQIAP i wyjaśnienie poszczególnych pojęć

Znaczenie skrótu LGBTQIAP i wyjaśnienie poszczególnych pojęć

Spotykasz skrót LGBTQIAP i nie masz pewności, co oznacza każda z liter? Potrzebujesz prostego wyjaśnienia różnicy między orientacją, tożsamością płciową i ekspresją płciową? Z tego artykułu dowiesz się, jak rozszyfrować akronim LGBTQIAP i świadomie używać powiązanych pojęć w codziennej rozmowie.

Co oznacza skrót LGBTQIAP?

Skrót LGBTQIAP opisuje bardzo zróżnicowaną społeczność osób, których orientacja psychoseksualna lub tożsamość płciowa nie mieszczą się w heteronormatywnym i cispłciowym wzorcu. Każda litera odnosi się do innej grupy, a razem budują parasolowy termin, który pozwala mówić o tej różnorodności jednym, choć długim, akronimem.

Ważne jest, że te litery nie opisują jednego typu osoby. To zbiór określeń, które dotyczą zarówno pociągu seksualnego i romantycznego, jak i przeżywania własnej płci. Część ludzi identyfikuje się z więcej niż jedną literą, a część woli po prostu mówić o sobie queer lub „osoba nieheteronormatywna”.

Rozszyfrowanie liter LGBTQIAP

Najczęściej podaje się następujące znaczenia liter w akronimie LGBTQIAP:

  • L – lesbijki, czyli kobiety odczuwające pociąg romantyczny i/lub seksualny do kobiet,
  • G – geje, mężczyźni zainteresowani romantycznie i/lub seksualnie innymi mężczyznami,
  • B – osoby biseksualne, odczuwające pociąg do dwóch lub więcej płci,
  • T – osoby transpłciowe, których tożsamość płciowa różni się od płci przypisanej przy urodzeniu,
  • Q – osoby queer lub questioning (odkrywające swoją tożsamość),
  • I – osoby interpłciowe, urodzone z różnicami w cechach płciowych,
  • A – osoby aseksualne oraz allies, czyli sojusznicy,
  • P – osoby panseksualne, odczuwające pociąg do ludzi niezależnie od ich tożsamości płciowej.

Spotkasz też skrót LGBTI lub LGBTQIA. Różnią się one liczbą wyróżnionych grup, ale ogólna idea – widoczność i nazwanie różnorodnych doświadczeń – pozostaje ta sama.

Dlaczego skrót ciągle się wydłuża?

Czy naprawdę trzeba aż tylu liter, by opisać ludzką seksualność i płciowość? Dla wielu osób odpowiedź brzmi: tak. Kolejne litery dopisują zwykle członkowie społeczności, którzy wcześniej byli wrzucani do mało precyzyjnej kategorii „pozostali” lub kryli się pod znakiem „+”.

Badacze tacy jak William Leap czy JR „Nexus” Russ podkreślają, że nazwy dają język do mówienia o sobie. Gdy nie istnieje słowo na czyjeś doświadczenie, łatwiej o wykluczenie, niewidzialność i poczucie, że „nie ma dla mnie miejsca”. Zbyt długi akronim może być niewygodny, ale dla części osób jest też wyrazem szacunku i precyzji.

„Nic o nas bez nas” – ta zasada dobrze oddaje ideę, że to same osoby LGBTQIAP powinny współdecydować o języku, którym opisuje się ich doświadczenia.

Jak odróżnić orientację seksualną, romantyczną i tożsamość płciową?

Wiele nieporozumień wokół skrótu LGBTQIAP wynika z mieszania trzech porządków: tego, kogo kochamy lub pożądamy, tego, kim jesteśmy płciowo oraz tego, jak tę płciowość pokazujemy światu. Rozdzielenie tych elementów porządkuje większość definicji.

Dla osób z zewnątrz te kategorie mogą brzmieć abstrakcyjnie. Gdy jednak przyjrzysz się im na przykładach – lesbijki, osób transpłciowych czy aseksualnych – widać wyraźnie, że opisują inne aspekty życia i mogą się ze sobą łączyć w dowolnych konfiguracjach.

Orientacja seksualna i romantyczna

Orientacja seksualna odnosi się do tego, w stronę kogo kieruje się pociąg seksualny. Może dotyczyć osób tej samej płci, innej płci, wielu płci albo żadnej. Z kolei orientacja romantyczna opisuje pociąg romantyczny – chęć tworzenia bliskiej więzi emocjonalnej, zakochania, budowania związku.

Możliwe jest na przykład, że ktoś odczuwa pociąg seksualny tylko do mężczyzn, a romantyczny do osób wszystkich płci. Dlatego w rozmowach o aseksualności tak często pojawiają się terminy typu biromantyczny, homoromantyczny czy aromantyczny. Pozwalają oddzielić seksualność od potrzeb emocjonalnych.

Tożsamość płciowa, ekspresja i cis-/transpłciowość

Tożsamość płciowa to wewnętrzne poczucie, czy jest się kobietą, mężczyzną, osobą niebinarną, mieszanką tych kategorii albo kimś poza nimi. Może być zgodna z płcią wpisaną w akcie urodzenia (wtedy mówimy o osobie cispłciowej), albo od niej różna – wówczas mamy do czynienia z osobą transpłciową.

Ekspresja płciowa to z kolei sposób, w jaki pokazujemy płeć na zewnątrz. Obejmuje ubrania, fryzurę, gesty, sposób mówienia, imię, a także wybór zaimków. Ekspresja nie musi zgadzać się ani z płcią przypisaną przy urodzeniu, ani z oczekiwaniami otoczenia. Osoba może wyglądać bardzo „męsko”, a definiować się jako kobieta lub osoba niebinarna.

Gender rozumiany jako płeć kulturowa opisuje role i oczekiwania społecznie przypisywane „kobiecości” i „męskości”, a nie cechy biologiczne.

Jak wyjaśnić poszczególne pojęcia z akronimu LGBTQIAP?

Za każdą literą w skrócie LGBTQIAP stoi osobna historia, inne doświadczenia i inna wrażliwość. Zrozumienie różnic między nimi ułatwia zarówno empatyczną rozmowę, jak i świadome reagowanie na stereotypy czy żarty, które ranią.

Wiele z tych terminów powstało w konkretnych momentach historycznych. Na przykład słowa „homoseksualny” i „heteroseksualny” wprowadził Karl-Maria Kertbeny w XIX wieku, „gej” i „lesbijka” zyskały obecne znaczenie dopiero w XX wieku, a takie określenia jak niebinarność czy genderfluid weszły do szerszego obiegu dopiero niedawno.

Lesbijki, geje i osoby biseksualne

Lesbijka to kobieta, którą romantycznie i/lub seksualnie pociągają kobiety. Słowo wywodzi się od greckiej wyspy Lesbos, kojarzonej z poezją Safony opisującą miłość między kobietami. Dla wielu osób to nie tylko etykieta orientacji, lecz także element tożsamości kulturowej i politycznej.

Gej oznacza mężczyznę zainteresowanego innymi mężczyznami. Dawniej angielskie „gay” znaczyło „wesoły, beztroski”, a dopiero w XX wieku zaczęło odnosić się do mężczyzn homoseksualnych. W wielu językach – także w polszczyźnie – używa się go czasem szerzej, w odniesieniu do wszystkich osób o orientacji innej niż heteroseksualna.

Biseksualność nie ogranicza się do zainteresowania wyłącznie kobietami i mężczyznami. Coraz częściej rozumie się ją jako pociąg do dwóch lub więcej płci, co obejmuje także osoby niebinarne. W praktyce termin biseksualność bywa używany jako określenie zbiorcze, wewnątrz którego mieści się m.in. panseksualność.

Panseksualność i osoby queer

Panseksualność opisuje osoby, które mogą odczuwać pociąg seksualny, romantyczny lub emocjonalny do ludzi niezależnie od ich tożsamości płciowej. Dla części osób płeć partnera ma niewielkie znaczenie, ważniejsze są cechy osobiste i relacja. To odróżnia panseksualność od tradycyjnie rozumianej biseksualności, skoncentrowanej na dwóch dominujących kategoriach płci.

Słowo queer ma złożoną historię. Przez lata funkcjonowało jako obelga wobec osób nieheteronormatywnych. Od końca XX wieku społeczność LGBTI zaczęła je odzyskiwać i używać w afirmatywny sposób. Dziś queer bywa określeniem zbiorczym dla wszystkich, którzy nie wpisują się w heteronormatywę i cisnormę, ale też nazwą teorii akademickiej podkreślającej płynność i niejednoznaczność tożsamości.

Transpłciowość, niebinarność i cis

Transpłciowość dotyczy osób, których tożsamość płciowa lub ekspresja płciowa nie zgadza się z płcią przypisaną im po urodzeniu. Nie wszystkie osoby trans identyfikują się jako kobieta lub mężczyzna. Część określa się jako osoby niebinarne, agender, genderfluid lub używa własnych, bardziej precyzyjnych nazw.

Tranzycja – czyli życie w zgodzie z odczuwaną płcią – może przybierać różne formy. Niektóre osoby zmieniają imię, zaimki, styl ubierania się i sposób prezentowania się w pracy. Inne wnioskują o prawne uzgodnienie płci i korzystają z terapii hormonalnej czy zabiegów chirurgicznych. Każda z tych dróg jest tak samo ważna, bo prowadzi do spójności między wnętrzem a zewnętrzem.

Przeciwieństwem „trans-” jest cis-, od łacińskiego „po tej samej stronie”. Osoba cispłciowa to ktoś, dla kogo płeć wpisana przy urodzeniu jest spójna z tym, jak przeżywa siebie płciowo. Wprowadzenie słowa „cis” uświadamia, że „nie tylko osoby trans mają płeć” – każdy ma pewien sposób doświadczania własnej płciowości.

Osoby niebinarne, agender i genderfluid

Niebinarność to określenie parasolowe dla wszystkich tożsamości płciowych poza prostym podziałem kobieta/mężczyzna. Osoby niebinarne mogą czuć, że mają dwie płcie, więcej niż dwie, że ich płeć jest płynna albo że nie da się jej wpisać w żadne istniejące ramy.

Agender lub genderless oznacza brak określonej tożsamości płciowej albo poczucie płci całkowicie neutralnej. Z kolei genderfluid opisuje osoby, u których odczuwana płeć zmienia się w czasie – czasem bliżej kobiecości, czasem męskości, czasem poza tymi kategoriami. Tego typu pojęcia pokazują, że tożsamość płciowa nie musi być stała przez całe życie.

Interpłciowość

Interpłciowość nie jest tożsamością płciową ani orientacją seksualną. Odnosi się do osób urodzonych z anatomicznymi, hormonalnymi lub chromosomalnymi cechami płciowymi, które nie wpisują się w typowy medyczny podział na „kobietę” i „mężczyznę”. Może chodzić np. o budowę narządów płciowych, poziom hormonów lub konfigurację chromosomów.

Osoby interpłciowe mogą identyfikować się jako kobiety, mężczyźni, osoby niebinarne lub trans. To, jak nazwą swoją tożsamość płciową, zawsze należy do nich. Najważniejsze jest uszanowanie ich wyboru i unikanie traktowania interpłciowości jako „wady” do naprawienia.

Aseksualność i aromantyczność

Aseksualność opisuje osoby, które wcale lub tylko w niewielkim stopniu odczuwają pociąg seksualny do innych ludzi. Może być rozumiana jako orientacja seksualna albo jako jej brak. Często mówi się o spektrum aseksualności, bo doświadczenia osób aseksualnych są bardzo różnorodne.

Nie oznacza to automatycznie braku potrzeb emocjonalnych. Osoby aseksualne mogą zakochiwać się, tworzyć bliskie relacje i pragnąć związków. Wtedy ważniejsza staje się ich orientacja romantyczna – mogą być na przykład heteroromantyczne, biromantyczne czy aromantyczne. Aromantyczność oznacza brak zainteresowania więzią romantyczną, przy zachowanej możliwości odczuwania pociągu seksualnego.

Termin Co opisuje Przykładowe doświadczenie
Aseksualność pociąg seksualny brak chęci uprawiania seksu z kimkolwiek
Aromantyczność pociąg romantyczny brak potrzeby tworzenia związków romantycznych
Biromantyczność pociąg romantyczny zakochiwanie się w więcej niż jednej płci

Aseksualność nie jest tym samym co abstynencja. Abstynencja to świadomy wybór zachowania, aseksualność – opis tego, co ktoś odczuwa lub czego nie odczuwa. Badania pokazują, że wiele osób aseksualnych ma libido, fantazje czy potrzebę bliskości fizycznej, która nie przekłada się jednak na pociąg do konkretnych osób.

Czym jest heteronormatywność i język inkluzywny?

Skrót LGBTQIAP nie pojawił się w próżni. Wyraża opór wobec świata, w którym zakłada się, że „wszyscy z natury są heteroseksualni i cispłciowi”, a każda odmienność wymaga tłumaczenia się. To podejście socjolog Michael Warner opisał w latach 90. jako heteronormatywność.

Heteronormatywny język i praktyki sprawiają, że osoby nieheteronormatywne ciągle muszą „wychodzić z szafy”, wyjaśniać swoją orientację czy tożsamość i mierzyć się z dyskryminacją. Z tego doświadczenia wyrastają zarówno postulaty równości małżeńskiej, jak i namysł nad tym, jak mówić, by nikogo nie wykluczać.

Dlaczego mówi się „osoba nieheteronormatywna”?

Określenie osoba nieheteronormatywna jest szersze niż „homoseksualny” czy „biseksualna”. Nie skupia się wyłącznie na seksie, ale na całej orientacji psychoseksualnej, włączając w to osoby aseksualne, aromantyczne, transpłciowe i niebinarne, a także tych, którzy nie chcą się jednoznacznie etykietować.

Językoznawcy i aktywiści zwracają uwagę, że to, jakiej nazwy użyjesz, wpływa na to, jak druga osoba czuje się w rozmowie. Stąd nacisk na mówienie „osoba transpłciowa” zamiast „transseksualista” czy „ideologia LGBT”, a także unikanie metafor odczłowieczających całe grupy, jak „tęczowa zaraza” czy „ideologia”.

Jak wspierać bliskich LGBTQIAP w języku i w relacji?

Wsparcie często zaczyna się od prostych reakcji: przyjęcia czyjegoś coming outu bez paniki, zadania pytań z szacunkiem, używania imienia i zaimków, o które ktoś prosi. O wiele trudniejsze bywa dla wielu ludzi powstrzymanie się od „deadnamingu” – zwracania się do osoby trans imieniem przypisanym przy urodzeniu – oraz od „żartów”, które dla odbiorcy są bolesne.

Dobrym testem jest tu pytanie, czy powiedziałbyś to samo, wiedząc na pewno, że w pokoju są osoby queerowe. Ponieważ nigdy nie masz tej pewności, bezpieczniej jest założyć, że Twoje słowa mogą trafić w kogoś, kto właśnie próbuje się odnaleźć z własną tożsamością.

  • używaj nazwy i zaimków, które dana osoba sama wybiera,
  • nie ujawniaj czyjejś orientacji ani tożsamości bez jej zgody,
  • reaguj na „żarty” i komentarze, które deprecjonują osoby LGBTQIAP,
  • szukaj rzetelnych informacji, zamiast oczekiwać, że znajomi będą Twoimi „prywatnymi edukatorami”.

Jak symbole i historia wiążą się ze skrótem LGBTQIAP?

Za skrótem LGBTQIAP stoi nie tylko język, ale też konkretne symbole i wydarzenia historyczne. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków jest oczywiście tęczowa flaga, a także jej nowsza wersja – Progress Flag.

W 1978 roku artysta Gilbert Baker zaprojektował pierwszą flagę tęczową na prośbę Harveya Milka, jednego z pierwszych otwarcie nieheteroseksualnych polityków w USA. Kolory symbolizowały życie, ukojenie, słońce, naturę, spokój ducha i „ducha walki”. Z czasem barwy zmieniały się z powodów technicznych, aż ustaliła się sześciokolorowa wersja znana z parad równości.

Progress Flag i widoczność różnych grup

Współczesna Progress Flag zaprojektowana przez Daniela Quasara dodaje do klasycznej tęczy trójkąt z lewej strony, złożony z pięciu nowych kolorów. Różowy, jasnoniebieski i biały nawiązują do flagi osób transpłciowych. Brązowy i czarny reprezentują osoby o innym kolorze skóry niż biały, które należą do społeczności LGBTQIAP, ale często mierzą się z podwójną dyskryminacją.

Dzięki takim symbolom poszczególne grupy – osoby transpłciowe, interpłciowe, aseksualne – zyskują widoczność także wewnątrz szerszej społeczności. To przypomnienie, że skrót LGBTQIAP nie jest jednorodny, a równość oznacza włączanie także tych, których przez lata pomijano nawet w ruchu na rzecz praw osób LGBTI.

Redakcja readingmalopolska.pl

Jako redakcja readingmalopolska.pl z pasją śledzimy świat pracy, biznesu, edukacji i marketingu. Chcemy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, by nawet najbardziej złożone zagadnienia stawały się jasne i praktyczne. Wierzymy, że razem łatwiej odkrywać nowe możliwości i rozwijać się każdego dnia!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?