Dół

Od Krakowa po Beskidy

Sucha Beskidzka

  • Sucha Beskidzka

    „Jutro wyjeżdżam z Krakowa; jest mi tu za ludno, za głośno. Jestem tu traktowana jak gość, wkoło którego ciągle skupia się jakieś usiłowanie mające na celu zabawić go – i to mnie męczy”. Tak pisała 17 marca 1890 roku Maria Konopnicka, która miesiąc wcześniej opuściła Warszawę w poszukiwaniu spokojnego miejsca, gdzie mogłaby skupić się na pracy twórczej i gdzie jej sprawy rodzinne nie byłyby pożywką dla świata. Miejscem, które miało ukoić skołatane nerwy Konopnickiej była Sucha Beskidzka.

    Sucha Beskidzka

    „Jutro wyjeżdżam z Krakowa; jest mi tu za ludno, za głośno. Jestem tu traktowana jak gość, wkoło którego ciągle skupia się jakieś usiłowanie mające na celu zabawić go – i to mnie męczy”. Tak pisała 17 marca 1890 roku Maria Konopnicka, która miesiąc wcześniej opuściła Warszawę w poszukiwaniu spokojnego miejsca, gdzie mogłaby skupić się na pracy twórczej i gdzie jej sprawy rodzinne nie byłyby pożywką dla świata. Miejscem, które miało ukoić skołatane nerwy Konopnickiej była Sucha Beskidzka. Pisarka zamieszkała w domu (prawdopodobnie nieistniejącym już) w pobliżu rynku, przy ulicy obecnie noszącej jej imię. . Na pamiątkę tych kilku miesięcy w miasteczku, na jednym z budynków wmurowano pamiątkową tablicę. O pobycie Konopnickiej w Suchej wiadomo jednak niewiele. Prawdopodobnie tutaj pracowała nad nowelą "Mendel Gdański". Czy chodziła na jagody? Nie wiadomo.

    Literacka fikcja z rzeczywistością miesza się też w stojącej w rynku karczmie Rzym. Kto nie pamięta ballady Mickiewicza zaczynającej się od słów: "Jedzą, piją, lulki palą"? To przecież w Rzymie pan Twardowski targował się z Mefistofelesem!

    W karczmie Rzym czas się zatrzymał. Wszędzie panuje półmrok. Idąc po skrzypiących deskach, spotyka się diabła i Twardowskiego. Karczma powstała na początku XVIII w., kiedy w Suchej urządzane były końskie targi. Do miasta zjeżdżali kupcy z okolicy. Targu dobijali w gospodzie. Lało się piwo, miód, trwała zabawa. Kiedy nazwa pojawiła się w szyldzie karczmy, historia zaczęła przeplatać się z legendą. Czy karczma sławę zawdzięcza Mickiewiczowi czy Mickiewicz balladę o Pani Twardowskiej suskiej karczmie? Proszę rozstrzygnąć przy specjale Twardowskiego lub szatańskim napitku.


  • Dojazd, zwiedzanie

    Do Suchej Beskidzkiej możemy dojechać albo przez Wadowice albo Skomielną Białą i Jordanów. Na stacji kolejowej zatrzymują się też pociągi z Krakowa do Zakopanego.

    Na pewno punktem obowiązkowym jest wizyta w suskim zamku, nazywanym "Małym Wawelem". Warto też odwiedzić rynek i zobaczyć pamiątkową tablicę poświęconą reżyserowi Billy'mu Wilderowi (urodził się w Suchej Beskidzkiej w 1906 roku) oraz fontannę, w której woda tryska z głów pana Twardowskiego i Mefistofelesa. Na koniec wizyty polecamy biesiadę w karczmie Rzym.

     

    Dojazd, zwiedzanie

    Do Suchej Beskidzkiej możemy dojechać albo przez Wadowice albo Skomielną Białą i Jordanów. Na stacji kolejowej zatrzymują się też pociągi z Krakowa do Zakopanego.

    Na pewno punktem obowiązkowym jest wizyta w suskim zamku, nazywanym "Małym Wawelem". Warto też odwiedzić rynek i zobaczyć pamiątkową tablicę poświęconą reżyserowi Billy'mu Wilderowi (urodził się w Suchej Beskidzkiej w 1906 roku) oraz fontannę, w której woda tryska z głów pana Twardowskiego i Mefistofelesa. Na koniec wizyty polecamy biesiadę w karczmie Rzym.