Dół

Tarnów i okolice

Ryglice

  • Mieczysław Jastrun

    W okolicach Tarnowa, pomiędzy Pleśną, Tuchowem, Ryglicami i Jodłową, minęło także dzieciństwo Mieczysława Jastruna. Po tamtych latach pozostały ślady m. in. Dziennikach i wspomnieniach, Pamięci i milczeniu. W tym roku przypada 110. rocznica urodzin Mieczysława Jastruna i 30. rocznica jego śmierci.

    Mieczysław Jastrun

    W okolicach Tarnowa, pomiędzy Pleśną, Tuchowem, Ryglicami i Jodłową, minęło także dzieciństwo Mieczysława Jastruna. Po tamtych latach pozostały ślady m. in. Dziennikach i wspomnieniach, Pamięci i milczeniu. W tym roku przypada 110. rocznica urodzin Mieczysława Jastruna i 30. rocznica jego śmierci.

    Mieczysław Jastrun (prawdziwe nazwisko Mojsze Agatsztajn) mieszkał w Jodłowej, Ryglicach, Pleśnej, Tarnowie. Odwiedzał także Tuchów, gdzie mieszkał jego stryj. Dzieciństwo Jastruna wiązało się z wieczną tułaczką, bo rodzice wciąż szukali odpowiedniego miejsca do zamieszkania. Dwa lata spędził w Ryglicach, gdzie uczył się w szkole powszechnej. W miejscu kamienicy, w której mieszkał stoi teraz ratusz. Kamienica została spalona przez hitlerowców w 1945 roku. Jako młodzieniec przeprowadził się do Pleśniej, gdzie mieszkał z opiekunką i dojeżdżał pociągiem do tarnowskiego gimnazjum. Tutaj też poznał swoją pierwszą miłość Marię Ring. Ona również uczyła się w Tarnowie i kształciła się na nauczycielkę. Jastrun Gimnazjum zakończył pomyślnie, zdając maturę. Wyprowadził się do Krakowa, gdzie rozpoczął studia. Jednak często jako student, a potem poeta wracał w rodzinne strony. W Ryglicach odwiedzał swojego przyjaciela Władysława, który był synem poety ludowego Józefa Nocka. W Tarnowie bywał zapraszany na wykłady i spotkania, przyjeżdżał też do Marii Ring, która zamieszkała w mieście.

    W Tarnowie można jeszcze zobaczyć szkołę w której uczył się Jastrun. W centrum miasta, przy ul. Piłsudskiego stoi budynek dawnego Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego - teraz I Liceum Ogólnokształcące. Z Tarnowa można także dotrzeć pociągiem do Pleśnej, skąd Jastrun dojeżdżał do tarnowskiego gimnazjum. W Jodłowej i Ryglicach nie zachowały się żadne pamiątki po poecie, nie postawiono także żadnego pomnika upamiętniającego jego osobę. Pozostaje spacer po rodzinnych miejscowościach Jastruna, gdzie sam lubił się przechadzać.