Dół

Szlak reportażu współczesnego

Poręba Żegoty

  • zajazd Flamingo

    Można go znaleźć choćby w internecie. Ale lepiej go zobaczyć. Zwrócił na niego uwagę Michał Olszewski w Zapiskach na biletach. To miejsce, w którym jak w zwierciadle odbija się współczesna Polska: „Wewnątrz parkiet na kilkadziesiąt osób, a nad parkietem baloniki, wstążki i ruchome kolorofony. Barek z alkoholami jak ołtarz dla spragnionych. Można zjeść flaczki, fasolkę, pstrąga albo schab z grilla, zgasić peta w chińskiej popielniczce. Nie ma strusiny ani mięsa flaminga”. Jest za to pytanie, czemu nas tam nie ma?

     

    zajazd Flamingo

    Można go znaleźć choćby w internecie. Ale lepiej go zobaczyć. Zwrócił na niego uwagę Michał Olszewski w Zapiskach na biletach. To miejsce, w którym jak w zwierciadle odbija się współczesna Polska: „Wewnątrz parkiet na kilkadziesiąt osób, a nad parkietem baloniki, wstążki i ruchome kolorofony. Barek z alkoholami jak ołtarz dla spragnionych. Można zjeść flaczki, fasolkę, pstrąga albo schab z grilla, zgasić peta w chińskiej popielniczce. Nie ma strusiny ani mięsa flaminga”. Jest za to pytanie, czemu nas tam nie ma?