Dół

Szlak ks. Józefa Tischnera

Łopuszna

  • Łopuszna

    To w tej wsi dorastał ks. Tischner, to ona była tym jego miejscem najbliższym. „Myślenie nigdy nie może przekroczyć granic pewnego krajobrazu, który nosi człowiek pod powiekami. Zawdzięcza go człowiek domowi, z którego wyrosła jego dusza, oraz przeszłości, która podsuwała mu obrazy bohaterów. Człowiek buduje dom i wybiera sobie bohaterów. W ten sposób kształtuje siebie” – napisze w „Myśleniu według wartości”.

    Łopuszna

    To w tej wsi dorastał ks. Tischner, to ona była tym jego miejscem najbliższym. „Myślenie nigdy nie może przekroczyć granic pewnego krajobrazu, który nosi człowiek pod powiekami. Zawdzięcza go człowiek domowi, z którego wyrosła jego dusza, oraz przeszłości, która podsuwała mu obrazy bohaterów. Człowiek buduje dom i wybiera sobie bohaterów. W ten sposób kształtuje siebie” – napisze w „Myśleniu według wartości”.

    Gdy mały Józio ma 1,5 roku, rodzina przenosi się z Tylmanowej do Łopusznej, gdzie ojciec chłopca wygrywa konkurs na kierownika szkoły. Choć w czasie wojennej zawieruchy Tischnerowie są zmuszeni mieszkać w innych miejscowościach, latem 1945 wracają do Łopusznej.

  • Dwór Tetmajera

    Tischner od dziecka bardzo lubi odwiedzać osiemnastowieczny dwór należący niegdyś do Leona Przerwy-Tetmajera, krewnego słynnego poety – tak często potem cytowanego przez autora „Filozofii po góralsku”. Jako dojrzały kapłan w wakacje odprawia msze w drewnianym kościółku w Łopusznej, a po nich organizuje  przy dworze Tetmajera spotkania z muzyką, by górale mieli okazję cieszyć się wspólnie spędzanym czasem.

     

    Dwór Tetmajera

    Tischner od dziecka bardzo lubi odwiedzać osiemnastowieczny dwór należący niegdyś do Leona Przerwy-Tetmajera, krewnego słynnego poety – tak często potem cytowanego przez autora „Filozofii po góralsku”. Jako dojrzały kapłan w wakacje odprawia msze w drewnianym kościółku w Łopusznej, a po nich organizuje  przy dworze Tetmajera spotkania z muzyką, by górale mieli okazję cieszyć się wspólnie spędzanym czasem.

  • Bacówka

    Rodzice ks. Tischnera w 1970 roku przeprowadzają się do Starego Sącza. On potrzebuje jednak wracać do Łopusznej, do miejsc, w których się wychował. Leon Smarduch odstępuje mu kawałek polany Szumalowej z widokiem na Tatry i w 1975 roku powstaje tam dwuizbowa bacówka, do której Tischner chętnie przyjeżdża popracować i odpocząć.

     

    Bacówka

    Rodzice ks. Tischnera w 1970 roku przeprowadzają się do Starego Sącza. On potrzebuje jednak wracać do Łopusznej, do miejsc, w których się wychował. Leon Smarduch odstępuje mu kawałek polany Szumalowej z widokiem na Tatry i w 1975 roku powstaje tam dwuizbowa bacówka, do której Tischner chętnie przyjeżdża popracować i odpocząć.

  • Kościół p.w. Świętej Trójcy i św. Antoniego Opata

    W każde wakacje, gdy tylko jest w Łopusznej, Tischner odprawia w tamtejszym drewnianym kościółku sumę.

     

    Kościół p.w. Świętej Trójcy i św. Antoniego Opata

    W każde wakacje, gdy tylko jest w Łopusznej, Tischner odprawia w tamtejszym drewnianym kościółku sumę.

  • Cmentarz

    To tu w 2000 roku żegna kapłana kilkutysięczny tłum, tutaj znajduje się grób Tischnera.

    Cmentarz

    To tu w 2000 roku żegna kapłana kilkutysięczny tłum, tutaj znajduje się grób Tischnera.

    Filozof krótko przed śmiercią mówi: „Na końcu naszego rozumienia świata, rozumienia dramatów ludzkich, a także własnego dramatu, patrzysz na samego siebie, coś przeżył, coś przecierpiał, ile rzeczy przegrałeś, widzisz to wszystko, coś wygrał, i nagle – może pod koniec życia – oświeca cię ta świadomość, że »dobre było«. Wtedy dochodzisz właśnie do sedna całej naszej wiary (...). Powtarzasz słowa Boga, mówisz »dobre było«. Może właśnie o to naprawdę chodzi, może jesteśmy na tym świecie po to, żeby na końcu powtórzyć najpiękniejsze słowa, jakie Pan Bóg wypowiedział w dniu naszego stworzenia: »Dobre było«. I niech tak zostanie”.