Dół

Szlak kawiarni literackich

Kraków

  • Kawiarnia Schmidta, ul. Szewska 27

    Założył ją w 1884 roku, przybyły spod Lwowa, Władysław Schmidt. Kawiarnia znajdowała się u zbiegu ulicy Szewskiej i Plant. Dobudowanie efektownej, drewnianej werandy w secesyjnym stylu, projektu Józefa Pokutyńskiego, przysporzyło kawiarni popularności. Przebywali w niej głównie literaci, pracownicy uniwersytetu, publicyści o często dość sprzecznych poglądach. Bywali tutaj Kazimierz i  Włodzimierz Tetmajer, Lucjan Rydel i Stanisław Wyspiański. Kawiarnia trafiła na karty literatury za sprawą opowiadania Adolfa Nowaczyńskiego Mieczyk kawiarniany, który dla niepoznaki zmienił jej nazwę na kawiarnię Schulza.

     

    Kawiarnia Schmidta, ul. Szewska 27

    Założył ją w 1884 roku, przybyły spod Lwowa, Władysław Schmidt. Kawiarnia znajdowała się u zbiegu ulicy Szewskiej i Plant. Dobudowanie efektownej, drewnianej werandy w secesyjnym stylu, projektu Józefa Pokutyńskiego, przysporzyło kawiarni popularności. Przebywali w niej głównie literaci, pracownicy uniwersytetu, publicyści o często dość sprzecznych poglądach. Bywali tutaj Kazimierz i  Włodzimierz Tetmajer, Lucjan Rydel i Stanisław Wyspiański. Kawiarnia trafiła na karty literatury za sprawą opowiadania Adolfa Nowaczyńskiego Mieczyk kawiarniany, który dla niepoznaki zmienił jej nazwę na kawiarnię Schulza.

  • Kawiarnia Turlińskiego, Szpitalna 38

    Jedna z najbardziej znanych kawiarni funkcjonujących w okresie Młodej Polski należała do tarnowianina Ferdynanda Turlińskiego i mieściła się w nieistniejącej już kamienicy naprzeciw Teatru Miejskiego (obecnie Słowackiego). Właściciel w jednej z sal rozwiesił płótno, które wkrótce zapełniło się karykaturami, wierszami i sentencjami (obecnie wystawiane w Kamienicy Szołajskich – oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie). Artyści szybko stwierdzili, że chcieliby dysponować własną salą. W ten sposób powstało Pod Nonszalanckim Paonem – nazwę w nawiązaniu do wiersza Maeterlincka stworzył Stanisław Przybyszewski, a logo zaprojektował Stanisław Wyspiański. W Paonie często spotykali się Ludwik Solski, Lucjan Rydel, Kazimierz Tetmajer oraz muza młodopolskiej bohemy – Dagny Juel. Do szybkiego bankructwa lokalu przyczyniły się zarówno kredyty udzielane bywalcom, jak i skłonność właściciela do hazardu.

     

    Kawiarnia Turlińskiego, Szpitalna 38

    Jedna z najbardziej znanych kawiarni funkcjonujących w okresie Młodej Polski należała do tarnowianina Ferdynanda Turlińskiego i mieściła się w nieistniejącej już kamienicy naprzeciw Teatru Miejskiego (obecnie Słowackiego). Właściciel w jednej z sal rozwiesił płótno, które wkrótce zapełniło się karykaturami, wierszami i sentencjami (obecnie wystawiane w Kamienicy Szołajskich – oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie). Artyści szybko stwierdzili, że chcieliby dysponować własną salą. W ten sposób powstało Pod Nonszalanckim Paonem – nazwę w nawiązaniu do wiersza Maeterlincka stworzył Stanisław Przybyszewski, a logo zaprojektował Stanisław Wyspiański. W Paonie często spotykali się Ludwik Solski, Lucjan Rydel, Kazimierz Tetmajer oraz muza młodopolskiej bohemy – Dagny Juel. Do szybkiego bankructwa lokalu przyczyniły się zarówno kredyty udzielane bywalcom, jak i skłonność właściciela do hazardu.

  • Jama Michalika, ul. Floriańska 45

    W 1895 roku Apolinary Jan Michalik założył przy ulicy Floriańskiej Cukiernię Lwowską. Pierwotnie było to miejsce w którym można było zjeść wyborne ciastka i napić się kawy, jednak szybko lokal opanowała młodopolska bohema mimo sprzeciwów właściciela. Czynnikiem, który wpłynął na to, że w kawiarni coraz częściej zaczęli pojawiać się artyści była bliskość Akademii Sztuk Pięknych, stąd też początkowo większość stanowiła tzw. „malaria”.

    Jama Michalika, ul. Floriańska 45

    W 1895 roku Apolinary Jan Michalik założył przy ulicy Floriańskiej Cukiernię Lwowską. Pierwotnie było to miejsce w którym można było zjeść wyborne ciastka i napić się kawy, jednak szybko lokal opanowała młodopolska bohema mimo sprzeciwów właściciela. Czynnikiem, który wpłynął na to, że w kawiarni coraz częściej zaczęli pojawiać się artyści była bliskość Akademii Sztuk Pięknych, stąd też początkowo większość stanowiła tzw. „malaria”. Tutaj odbywały się przedstawienia kabaretu Zielony Balonik oraz Szopka Krakowska. Ze względu na olbrzymie zainteresowanie, jakie wzbudzała kawiarnia zarówno wśród artystów, jak i mieszczan, z czasem zaistniała konieczność przebudowy lokalu i zwiększenia ilości stolików.. Zadania podjęli się Franciszek Mączyński i Karol Frycz, którzy zaprojektowali nową salę i zajęli się wystrojem jej wnętrza, ściany przyozdobiły rysunki młodopolskich artystów, którzy często właśnie w ten sposób spłacali swoje długi zaciągnięte na barze. Jama Michalika do dziś funkcjonuje przy jednej z głównych ulic Krakowa. Jej sława znana jest daleko poza granicami Polski – odwiedził ją sam Gabriel Garcia Marquez, a swoje wrażenia zawarł w utworze Ze wzrokiem utkwionym w kipiącą Polskę.

  • Esplanada, skrzyżowanie ul. Krupniczej i Podwale

    Pod koniec I wojny światowej w Krakowie narodził się polski futuryzm, który hołdował wszelkim przejawom nowoczesności, odrzucając jednoznacznie wszelkie tradycje. Nietrudno zgadnąć, że przedstawiciele tego nurtu posiadali „swoją” kawiarnię. W Esplanadzie mieścił się klub nazwany pierwotnie Katarynka, później przemieniony w Gałkę Muszkatołową. Bywali tutaj Leon Chwistek, Jan Młodożeniec i Bruno Jasieński, a spiritus movens całego przedsięwzięcia został Tadeusz Peiper. Artyści nie tylko ozdobili ściany lokalu, ale także przez krótki okres organizowali tutaj przedstawienia kabaretowe. Jednak ze względu na naciski konserwatywnych krakowian po jakimś czasie salę zlikwidowano, a artyści na czele z Peiperem przenieśli się do nowo otwartego Domu Plastyków przy ulicy Łobzowskiej.

     

    Esplanada, skrzyżowanie ul. Krupniczej i Podwale

    Pod koniec I wojny światowej w Krakowie narodził się polski futuryzm, który hołdował wszelkim przejawom nowoczesności, odrzucając jednoznacznie wszelkie tradycje. Nietrudno zgadnąć, że przedstawiciele tego nurtu posiadali „swoją” kawiarnię. W Esplanadzie mieścił się klub nazwany pierwotnie Katarynka, później przemieniony w Gałkę Muszkatołową. Bywali tutaj Leon Chwistek, Jan Młodożeniec i Bruno Jasieński, a spiritus movens całego przedsięwzięcia został Tadeusz Peiper. Artyści nie tylko ozdobili ściany lokalu, ale także przez krótki okres organizowali tutaj przedstawienia kabaretowe. Jednak ze względu na naciski konserwatywnych krakowian po jakimś czasie salę zlikwidowano, a artyści na czele z Peiperem przenieśli się do nowo otwartego Domu Plastyków przy ulicy Łobzowskiej.

  • U Literatów, ul. Kanonicza 7

    Kawiarnia powstała w 1979 roku, w odremontowanym i oddanym do użytku literatom Domu Pod Trzema Koronami, w samym centrum królewskiego miasta. Początkowo było to tylko miejsce spotkań osób związanych ze środowiskiem literackim, jednak w momencie przejęcia kawiarni przez Irenę Czechowską lokal otwarł się także na innych klientów i wzbogacił o nowe sale urządzone w gotyckich piwnicach. Do Literatów często zaglądał Czesław Miłosz. W 2008 roku kawiarnia zmieniła lokalizację i straciła nieco ze wcześniejszego klimatu.

     

    U Literatów, ul. Kanonicza 7

    Kawiarnia powstała w 1979 roku, w odremontowanym i oddanym do użytku literatom Domu Pod Trzema Koronami, w samym centrum królewskiego miasta. Początkowo było to tylko miejsce spotkań osób związanych ze środowiskiem literackim, jednak w momencie przejęcia kawiarni przez Irenę Czechowską lokal otwarł się także na innych klientów i wzbogacił o nowe sale urządzone w gotyckich piwnicach. Do Literatów często zaglądał Czesław Miłosz. W 2008 roku kawiarnia zmieniła lokalizację i straciła nieco ze wcześniejszego klimatu.

  • Lokator, ul. Mostowa 1

    Knajpa została założona w 2001 roku i pierwotnie mieściła się na ulicy Krakowskiej. Szybko stała się głównym miejscem spotkań młodych literatów, głównie za sprawą jej właściciela PIO, czyli Piotra Kalińskiego. Tutaj odbywały się spotkania autorskie, promocje książek, debaty, a także całonocne imprezy integrujące krakowskie środowisko literackie. Po zmianie lokalizacji Lokator prezentuje spokojniejsze, ale nie mniej ciekawe oblicze. Można tutaj nie tylko napić się kawy, ale także przeczytać i kupić dobrą książkę. Integralną częścią całej inicjatywy jest wydawnictwo, które publikuje książki takich autorów jak Nicolas Presl, Georges Perec, Jerzy Franczak czy Michał Olczyk.

     

    Lokator, ul. Mostowa 1

    Knajpa została założona w 2001 roku i pierwotnie mieściła się na ulicy Krakowskiej. Szybko stała się głównym miejscem spotkań młodych literatów, głównie za sprawą jej właściciela PIO, czyli Piotra Kalińskiego. Tutaj odbywały się spotkania autorskie, promocje książek, debaty, a także całonocne imprezy integrujące krakowskie środowisko literackie. Po zmianie lokalizacji Lokator prezentuje spokojniejsze, ale nie mniej ciekawe oblicze. Można tutaj nie tylko napić się kawy, ale także przeczytać i kupić dobrą książkę. Integralną częścią całej inicjatywy jest wydawnictwo, które publikuje książki takich autorów jak Nicolas Presl, Georges Perec, Jerzy Franczak czy Michał Olczyk.

  • Massolit Books & Cafe, ul. Felicjanek 4

    Księgarnia oferuje wybór ponad 20.000 anglojęzycznych, nowych i używanych książek, również w sprzedaży internetowej. Warto jednak odwiedzić kawiarnię, spróbować domowego amerykańskiego ciasta, przeglądnąć dostępny księgozbiór i skorzystać na miejscu z bogatej oferty anglojęzycznych czasopism. O popularności tego założonego przez dwóch Amerykanów miejsca może świadczyć niedawno otwarta filia w Budapeszcie. Massolit to także miejsce w którym odbywają się promocje książek, debaty, wystawy i performance.

     

    Massolit Books & Cafe, ul. Felicjanek 4

    Księgarnia oferuje wybór ponad 20.000 anglojęzycznych, nowych i używanych książek, również w sprzedaży internetowej. Warto jednak odwiedzić kawiarnię, spróbować domowego amerykańskiego ciasta, przeglądnąć dostępny księgozbiór i skorzystać na miejscu z bogatej oferty anglojęzycznych czasopism. O popularności tego założonego przez dwóch Amerykanów miejsca może świadczyć niedawno otwarta filia w Budapeszcie. Massolit to także miejsce w którym odbywają się promocje książek, debaty, wystawy i performance.

  • Czuły Barbarzyńca, ul. Powiśle 11

    Warszawski towar eksportowy, pomysł, który (dosłownie) pod Wawelem kontynuowany jest od 2012 roku. Krakowska kawiarnia oferuje bogaty wybór książek, dostępnych do przeczytania również na miejscu. Odbywają się tutaj wernisaże, warsztaty literackie, promocje książek, dyskusje, pokazy filmów, a także spotkania dla najmłodszych Czułe Czytanki.

     

    Czuły Barbarzyńca, ul. Powiśle 11

    Warszawski towar eksportowy, pomysł, który (dosłownie) pod Wawelem kontynuowany jest od 2012 roku. Krakowska kawiarnia oferuje bogaty wybór książek, dostępnych do przeczytania również na miejscu. Odbywają się tutaj wernisaże, warsztaty literackie, promocje książek, dyskusje, pokazy filmów, a także spotkania dla najmłodszych Czułe Czytanki.

  • Bona Książka i Kawa, ul. Kanonicza 11

    Jak sama nazwa wskazuje Bona to kolejne krakowskie miejsce w którym można napić się kawy w towarzystwie wyśmienitej literatury. Uwagę już przed wejściem zwraca fasada stylizowana na półkę z książkami. Bona włącza się w liczne akcje służące promocji literatury np. Książka i Róża, Bona mówi dzieciom TAK, co roku jest to także jedna z księgarni festiwalowych Conrad Festiwalu. Warto zajrzeć w to klimatyczne miejsce, usytuowane na jednej z piękniejszych ulic Krakowa i wybrać coś z szerokiej oferty księgarni, która prowadzi także własne wydawnictwo, publikujące między innymi pięknie ilustrowane książki dla dzieci.

     

    Bona Książka i Kawa, ul. Kanonicza 11

    Jak sama nazwa wskazuje Bona to kolejne krakowskie miejsce w którym można napić się kawy w towarzystwie wyśmienitej literatury. Uwagę już przed wejściem zwraca fasada stylizowana na półkę z książkami. Bona włącza się w liczne akcje służące promocji literatury np. Książka i Róża, Bona mówi dzieciom TAK, co roku jest to także jedna z księgarni festiwalowych Conrad Festiwalu. Warto zajrzeć w to klimatyczne miejsce, usytuowane na jednej z piękniejszych ulic Krakowa i wybrać coś z szerokiej oferty księgarni, która prowadzi także własne wydawnictwo, publikujące między innymi pięknie ilustrowane książki dla dzieci.

  • Klub pod Jaszczurami, Rynek Główny 8

    W XV wiecznej kamienicy mieszczącej się przy Rynku Głównym od 1960 roku skupia się życie akademickie tego miasta. Nazwa Klubu wzięła się od dwóch jaszczurek wieńczących wejście. W 1966 roku, za sprawą kierownika literackiego Krzysztofa Miklaszewskiego, zainaugurowano Turniej Jednego Wiersza o Jaszczurowy Laur, którego zwycięzcami na przestrzeni lat stali się chyba wszyscy najbardziej znani krakowscy poeci. W Jaszczurach spotykali się członkowie literackiej grupy Teraz (Adam Zagajewski, Julian Kornhauser, Jerzy Kronhold, Stanisław Stabro), a także redakcja czasopisma Student w skład której wchodził między innymi Jerzy Pilch. Od początku powstania z Klubem związany jest Teatr 38, pierwotnie funkcjonował tutaj także Teatr STU Krzysztofa Jasieńskiego. Dzisiaj Jaszczury w dalszym stopniu gromadzą krakowskich studentów, chociaż w ostatnich latach odbywa się tutaj coraz mniej wydarzeń literackich.

     

    Klub pod Jaszczurami, Rynek Główny 8

    W XV wiecznej kamienicy mieszczącej się przy Rynku Głównym od 1960 roku skupia się życie akademickie tego miasta. Nazwa Klubu wzięła się od dwóch jaszczurek wieńczących wejście. W 1966 roku, za sprawą kierownika literackiego Krzysztofa Miklaszewskiego, zainaugurowano Turniej Jednego Wiersza o Jaszczurowy Laur, którego zwycięzcami na przestrzeni lat stali się chyba wszyscy najbardziej znani krakowscy poeci. W Jaszczurach spotykali się członkowie literackiej grupy Teraz (Adam Zagajewski, Julian Kornhauser, Jerzy Kronhold, Stanisław Stabro), a także redakcja czasopisma Student w skład której wchodził między innymi Jerzy Pilch. Od początku powstania z Klubem związany jest Teatr 38, pierwotnie funkcjonował tutaj także Teatr STU Krzysztofa Jasieńskiego. Dzisiaj Jaszczury w dalszym stopniu gromadzą krakowskich studentów, chociaż w ostatnich latach odbywa się tutaj coraz mniej wydarzeń literackich.

  • Piękny Pies, ul. Bożego Ciała 9

    Legendarny już klub mimo trzykrotnej zmiany swojej lokalizacji nieustannie szczyci się bogatym życiem literackim, które toczy się w jego wnętrzach. Pisarze często umieszczają tutaj akcję swoich książek (patrz szlak Krakowski Realizm Knajpiany), a także przesiadują w nim godzinami. Co ciekawe, można tam często spotkać twórców z niezbyt przychylnych sobie grup literackich (krakowscy pisarze i poeci związani z brulionem, jak i młodsze roczniki skupione wokół czasopisma Ha!art).

    Piękny Pies, ul. Bożego Ciała 9

    Legendarny już klub mimo trzykrotnej zmiany swojej lokalizacji nieustannie szczyci się bogatym życiem literackim, które toczy się w jego wnętrzach. Pisarze często umieszczają tutaj akcję swoich książek (patrz szlak Krakowski Realizm Knajpiany), a także przesiadują w nim godzinami. Co ciekawe, można tam często spotkać twórców z niezbyt przychylnych sobie grup literackich (krakowscy pisarze i poeci związani z brulionem, jak i młodsze roczniki skupione wokół czasopisma Ha!art). Raz w miesiącu organizowany jest tutaj Gadający Piespismo mówione. W trakcie 5 minut, skrupulatnie odmierzanych przez Macieja Piotra Prusa i kryjącego się pod maską psa Piotra Bikonta, artyści i naukowcy mają czas na swoje występy, których tematyka nie jest w żaden sposób ograniczona. W skład redakcji, poza prowadzącymi, wchodzą między innymi Marcin Świetlicki i Edward Pasewicz. Dotychczas publiczności miała okazję zobaczyć np. Miłosza Biedrzyckiego, Marcina Barana, Gaję Grzegorzewską, Ryszarda Krynickiego czy Krzysztofa Vargę.

  • Nowa Prowincja, ul. Bracka 3-5

    Kawiarnia należąca do Grzegorza Turnaua może poszczycić się domową atmosferą, wyśmienitymi ciastami i najlepszą gorącą czekoladą w mieście. Do 2011 roku sąsiadowała z nią bliźniacza Prowincja (lub Stara Prowincja). W związku z bliskością Wydziału Polonistyki UJ, kawiarnia jest jednym z ulubionych miejsc zarówno studentów, jak i wykładowców. Bywali i bywają tutaj Leszek Długosz, Ewa Lipska, Bronisław Maj, Zbigniew Preizner czy Wisława Szymborska, która swoje limeryki publikowała w czasopiśmie Głos Nowej Prowincji.

     

    Nowa Prowincja, ul. Bracka 3-5

    Kawiarnia należąca do Grzegorza Turnaua może poszczycić się domową atmosferą, wyśmienitymi ciastami i najlepszą gorącą czekoladą w mieście. Do 2011 roku sąsiadowała z nią bliźniacza Prowincja (lub Stara Prowincja). W związku z bliskością Wydziału Polonistyki UJ, kawiarnia jest jednym z ulubionych miejsc zarówno studentów, jak i wykładowców. Bywali i bywają tutaj Leszek Długosz, Ewa Lipska, Bronisław Maj, Zbigniew Preizner czy Wisława Szymborska, która swoje limeryki publikowała w czasopiśmie Głos Nowej Prowincji.

  • Kolanko No6, ul. Józefa 17

    Powstały w 2002r. pub z restauracją znajduje się w miejscu dawnego sklepu hydraulicznego, stąd jego nazwa. Miejsce niezwykle klimatyczne, znajdujące się na krakowskim Kazimierzu w okolicy Placu Nowego, to także przestrzeń dla kultury. Odbywają się tutaj muzyczno-poetyckie koncerty Piwnicy św. Norberta. Od 2011 roku działa tutaj Magazyn Kultury, który oprócz spotkań DKFu organizuje także slamy poetyckie, gromadzące co miesiąc poetów i aspirujących do tego miana, a także rzeszę widzów, którzy nie zawahają się dać wyraz swojemu niezadowoleniu, jeśli dany występ nie okaże się dla nich zbyt interesujący.

     

    Kolanko No6, ul. Józefa 17

    Powstały w 2002r. pub z restauracją znajduje się w miejscu dawnego sklepu hydraulicznego, stąd jego nazwa. Miejsce niezwykle klimatyczne, znajdujące się na krakowskim Kazimierzu w okolicy Placu Nowego, to także przestrzeń dla kultury. Odbywają się tutaj muzyczno-poetyckie koncerty Piwnicy św. Norberta. Od 2011 roku działa tutaj Magazyn Kultury, który oprócz spotkań DKFu organizuje także slamy poetyckie, gromadzące co miesiąc poetów i aspirujących do tego miana, a także rzeszę widzów, którzy nie zawahają się dać wyraz swojemu niezadowoleniu, jeśli dany występ nie okaże się dla nich zbyt interesujący.

  • Cafe Gołębia 3, ul. Gołębia 3

    Kawiarnia mieszcząca się na tej samej ulicy co popularny Gołębnik czyli Wydział Polonistyki UJ, musi być związana z literaturą. Na oryginalny pomysł wpadł Leszek Długosz, organizując Rynnę Poetycką. Do Skrzynki Poetyckiej początkujący literaci mogli wrzucać swoje wiersze, co zdecydowanie pomagało przełamać nieśmiałość. Raz w miesiącu wiersze były przeglądane i oceniane przez jury (w skład którego wchodziły min. Wisława Szymborska czy Teresa Budzisz-Krzyżanowska). Zwycięskie wiersze publikowano na łamach Gazety Krakowskiej, oraz w oknie Cafe Gołębia 3.

     

    Cafe Gołębia 3, ul. Gołębia 3

    Kawiarnia mieszcząca się na tej samej ulicy co popularny Gołębnik czyli Wydział Polonistyki UJ, musi być związana z literaturą. Na oryginalny pomysł wpadł Leszek Długosz, organizując Rynnę Poetycką. Do Skrzynki Poetyckiej początkujący literaci mogli wrzucać swoje wiersze, co zdecydowanie pomagało przełamać nieśmiałość. Raz w miesiącu wiersze były przeglądane i oceniane przez jury (w skład którego wchodziły min. Wisława Szymborska czy Teresa Budzisz-Krzyżanowska). Zwycięskie wiersze publikowano na łamach Gazety Krakowskiej, oraz w oknie Cafe Gołębia 3.

  • Klub Dziennikarzy Pod Gruszką, róg ul. Szczepańskiej i Sławkowskiej

    Tradycja literackich spotkań w tym miejscu sięga końca XIX wieku, kiedy to młodopolska bohema spotykała się w kawiarni Sauera, znajdującej się na pierwszym piętrze. W 20 leciu międzywojennym funkcjonowała tutaj restauracja Ziemiańska, a w 1939 roku została otwarta Kawiarnia Literacka pod Złotą Gruszką. Dziś w przepięknym barokowym wnętrzu, które dla samej królowej Marysieńki stworzył Baltazar Fontana, działa Klub Dziennikarzy Pod Gruszką. Organizowane są tutaj koncerty, wystawy, spotkania, promocje książek, a także wydarzenia związane z Krakowską Nocą Poezji.

     

    Klub Dziennikarzy Pod Gruszką, róg ul. Szczepańskiej i Sławkowskiej

    Tradycja literackich spotkań w tym miejscu sięga końca XIX wieku, kiedy to młodopolska bohema spotykała się w kawiarni Sauera, znajdującej się na pierwszym piętrze. W 20 leciu międzywojennym funkcjonowała tutaj restauracja Ziemiańska, a w 1939 roku została otwarta Kawiarnia Literacka pod Złotą Gruszką. Dziś w przepięknym barokowym wnętrzu, które dla samej królowej Marysieńki stworzył Baltazar Fontana, działa Klub Dziennikarzy Pod Gruszką. Organizowane są tutaj koncerty, wystawy, spotkania, promocje książek, a także wydarzenia związane z Krakowską Nocą Poezji.

  • Kawiarnia Matras, Rynek Główny 23

    Najstarsza księgarnia w Europie po gruntownym remoncie otwarła swoje podwoje nie tylko dla bibliofili, ale także miłośników dobrej kawy. Od 1610 roku kolejne pokolenia księgarzy oferują w tym miejscu mieszkańcom Krakowa i turystom szeroki wybór publikacji. Chwilę wytchnienia przy kawie z książką w ręku można znaleźć w salach poświęconych Wisławie Szymborskiej i Czesławowi Miłoszowi – tam także znajdują się pamiątki po krakowskich noblistach. Matras to miejsce w którym odbywają się spotkania autorskie i dyskusje o literaturze, można tam także nabyć książki z autografem. Uwagę przechodniów przyciągają witryny wystawiennicze, w których prezentowane są nowości wydawnicze, eksponowane w wyjątkowo atrakcyjny sposób.

     

    Kawiarnia Matras, Rynek Główny 23

    Najstarsza księgarnia w Europie po gruntownym remoncie otwarła swoje podwoje nie tylko dla bibliofili, ale także miłośników dobrej kawy. Od 1610 roku kolejne pokolenia księgarzy oferują w tym miejscu mieszkańcom Krakowa i turystom szeroki wybór publikacji. Chwilę wytchnienia przy kawie z książką w ręku można znaleźć w salach poświęconych Wisławie Szymborskiej i Czesławowi Miłoszowi – tam także znajdują się pamiątki po krakowskich noblistach. Matras to miejsce w którym odbywają się spotkania autorskie i dyskusje o literaturze, można tam także nabyć książki z autografem. Uwagę przechodniów przyciągają witryny wystawiennicze, w których prezentowane są nowości wydawnicze, eksponowane w wyjątkowo atrakcyjny sposób.

  • De Revolutionibus. Books&Cafe, ul. Bracka 14

    Właścicielem lokalu jest Fundacja Centrum Kopernika. Nazwa kawiarni została zaczerpnięta z dzieła wybitnego astronoma – De revolutionibus orbium coelestium (O obrotach sfer niebieskich). W zamierzeniu właścicieli ma to być miejsce przyjazne środowisku akademickiemu, a także wszystkim miłośnikom dobrej książki. Wewnątrz znajdują się dwie sale – sacrum, gdzie znaleźć można literaturę dotyczącą teologii, filozofii, a także kosmologii oraz profanum z publikacjami z zakresu ekonomii i biznesu. Kosmologiczny charakter kawiarni oddaje także menu – można zamówić milky way cafe latte czy black hole mocca.

    De Revolutionibus. Books&Cafe, ul. Bracka 14

    Właścicielem lokalu jest Fundacja Centrum Kopernika. Nazwa kawiarni została zaczerpnięta z dzieła wybitnego astronoma – De revolutionibus orbium coelestium (O obrotach sfer niebieskich). W zamierzeniu właścicieli ma to być miejsce przyjazne środowisku akademickiemu, a także wszystkim miłośnikom dobrej książki. Wewnątrz znajdują się dwie sale – sacrum, gdzie znaleźć można literaturę dotyczącą teologii, filozofii, a także kosmologii oraz profanum z publikacjami z zakresu ekonomii i biznesu. Kosmologiczny charakter kawiarni oddaje także menu – można zamówić milky way cafe latte czy black hole mocca.1

    1. Źródło: krakow.gazeta.pl