Dół

Szlak literatury żydowskiej

Brzesko

  • Stary cmentarz żydowski

    W tym małym miasteczku toczy się akcja opowiadania Romana Brandstaettera Śmierć rozwiązała wszystkie sprzeczności. Jest ono oparte na tragicznych wydarzeniach, do których doszło w rodzinie pisarza w 1790 roku. Otóż pewnego wiosennego dnia spłonął dwór hrabiego Kryspina Żeleńskiego, wielkiego gwałtownika i pieniacza. Energiczny dziedzic szybko przystąpił do budowy nowej rezydencji. Ku powszechnemu zdumieniu usytuował ją na malowniczej działce z widokiem na… cmentarz żydowski.

    Stary cmentarz żydowski

    W tym małym miasteczku toczy się akcja opowiadania Romana Brandstaettera Śmierć rozwiązała wszystkie sprzeczności. Jest ono oparte na tragicznych wydarzeniach, do których doszło w rodzinie pisarza w 1790 roku. Otóż pewnego wiosennego dnia spłonął dwór hrabiego Kryspina Żeleńskiego, wielkiego gwałtownika i pieniacza. Energiczny dziedzic szybko przystąpił do budowy nowej rezydencji. Ku powszechnemu zdumieniu usytuował ją na malowniczej działce z widokiem na… cmentarz żydowski.

    Niebawem dziedzic wezwał do siebie Izaaka Brandstaettera (praprapradziadka pisarza), który stał na czele żydowskiej społeczności miasteczka. Kryspin zaproponował Izaakowi ziemię pod nowy cmentarz, gdyż zamierzał zburzyć i zaorać istniejącą nekropolię. Mimo sprzeciwu Izaaka wobec tak drastycznego naruszenia boskich nakazów, rozpoczęto niszczenie cmentarza. Izaak okrutnie się rozgniewał i rzucił na hrabiego klątwę. Tego samego dnia praprapradziadek pisarza zmarł na serce. Kilka dni później w tajemniczych okolicznościach zginął dziedzic. Jego synowie obiecali naprawić spowodowane przez ojca zniszczenia, a w następnych latach rodziny Izaaka i Kryspina zgodnie prowadziły ze sobą interesy.

    Do dziś po starym cmentarzu pozostał jedynie mur przy ul. Głowackiego (obecnie ogrodzenie jednej z posesji przy parkingu). W Brzesku zachowały się natomiast inne zabytki kultury żydowskiej – nowy cmentarz (założony w XIX w) przy ul. Czarnowiejskiej, a także przedwojenna zabudowa dawnych ulic żydowskich: Berka Joselewicza, Puszkina (pod numerem 2 synagoga) i Długiej.