Wołowiec

  • Wołowiec

    Wioska położona w Beskidzie Niskim, w której osiedlił się w roku 1996 pisarz Andrzej Stasiuk (ur. 1960): „Nie wiem, jak mnie tutaj widzą, ani się o to nie dopytuję. Na pewno nie jestem częścią tego świata, bo oni są tu zakorzenieni od dziesiątek albo setek lat. Jestem przybyszem i pewnie jakimś dziwadłem. Od początku jednak miałem świadomość, że nigdy nie będę stąd. Co zresztą w dzisiejszych czasach znaczy «być stąd»? Coraz mniej to znaczy…”.

    Wołowiec

    Wołowiec

    Wioska położona w Beskidzie Niskim, w której osiedlił się w roku 1996 pisarz Andrzej Stasiuk (ur. 1960): „Nie wiem, jak mnie tutaj widzą, ani się o to nie dopytuję. Na pewno nie jestem częścią tego świata, bo oni są tu zakorzenieni od dziesiątek albo setek lat. Jestem przybyszem i pewnie jakimś dziwadłem. Od początku jednak miałem świadomość, że nigdy nie będę stąd. Co zresztą w dzisiejszych czasach znaczy «być stąd»? Coraz mniej to znaczy…”.

    Jest to zarazem siedziba założonego przez Stasiuka i Monikę Sznajderman Wydawnictwa Czarne, przez co Wołowiec stał się ważnym miejscem na mapie kultury środkowoeuropejskiej. Nazwę oficynie dał pobliski przysiółek Czarne, dawna wioska łemkowska.

    Rys. Katarzyna Janota

  • Gładyszów i Mirosław Nahacz

    W Gładyszowie urodził się Mirosław Nahacz (1984-2007), tragicznie zmarły prozaik młodego pokolenia. Mimo że od studiów mieszkał w Warszawie, czuł się mocno związany z Beskidem Niskim.

    Gładyszów i Mirosław Nahacz

    Gładyszów i Mirosław Nahacz

    W Gładyszowie urodził się Mirosław Nahacz (1984-2007), tragicznie zmarły prozaik młodego pokolenia. Mimo że od studiów mieszkał w Warszawie, czuł się mocno związany z Beskidem Niskim. Pisał o tym w notce autobiograficznej: „W pierwszej i drugiej klasienaprawiałem przydrożne krzyże. Pierwszy krzyż, który poskładałem,jest po prawej stronie na końcu wsi Moszczaniec.Nie pamiętam przed, czy za mostkiem. Są jeszcze inne,ale ten jest najważniejszy. W Balnicy jest kaplica. Zrobiłemdo niej zwieńczenie kopuły. Cebule z drewna. Nie sam. Samnie dałbym rady. Ale był człowiek, który mnie tego nauczył.To są najważniejsze rzeczy. Możecie je zobaczyć. I krzyżew innych wsiach”.

    Utwory Stasiuka i Nahacza mogą posłużyć za niezwykły przewodnik po tej części Polski.

    Rys. Katarzyna Janota