Biecz

  • Ferenc Molnár

    Malownicze i zabytkowe miasteczko położone na Pogórzu Karpackim nad rzeką Ropą. Podczas pierwszej wojny światowej, gdy na ziemi gorlickiej toczyły się zaciekłe walki sprzymierzonych wojsk austro-węgierskich i niemieckich z armią rosyjską, pisarz węgierski Ferenc Molnár (1878-1952) notował tu swoje obserwacje, łącząc obowiązki korespondenta wojennego z wrażliwością wybitnego artysty.

    Ferenc Molnár

    Malownicze i zabytkowe miasteczko położone na Pogórzu Karpackim nad rzeką Ropą. Podczas pierwszej wojny światowej, gdy na ziemi gorlickiej toczyły się zaciekłe walki sprzymierzonych wojsk austro-węgierskich i niemieckich z armią rosyjską, pisarz węgierski Ferenc Molnár (1878-1952) notował tu swoje obserwacje, łącząc obowiązki korespondenta wojennego z wrażliwością wybitnego artysty: „Tuż przed Bieczem, jeśli patrzymy z szosy w prawo, w świetle zachodzącego słońca widzimy ciągnący się przez zdeptane pola, hen daleko, aż do odległych wzgórz, wąski, czerwony dywan. Gdy człowiek podejdzie bliżej, przekona się, że ten dywan to nic innego niż zasieki z kolczastego drutu przeciągnięte przed rosyjskimi okopami w stronę pagórków, a cały pas zasieków pełen jest czerwonych maków”.

  • Miron Białoszewski

    Tutejsze krajobrazy pozostawiły ślad również w debiutanckim zbiorze poetyckim Mirona Białoszewskiego (1922-1983), zatytułowanym Obroty rzeczy (1956). W poemacie Średniowieczny gobelin o Bieczu pisał: „W zielonym wzgórzu/ utkali gotykiem/ gród/ złotników/ pasamoników/ białoskórników”. [ezp].

     

    Miron Białoszewski

    Tutejsze krajobrazy pozostawiły ślad również w debiutanckim zbiorze poetyckim Mirona Białoszewskiego (1922-1983), zatytułowanym Obroty rzeczy (1956). W poemacie Średniowieczny gobelin o Bieczu pisał: „W zielonym wzgórzu/ utkali gotykiem/ gród/ złotników/ pasamoników/ białoskórników”. [ezp].

  • Biecz

    Fot. Paweł Mazur

    Biecz

    Biecz

    Biecz - baszta katowska, fot. Paweł Mazur