Jan Józef Szczepański

  • Biografia

    Prozaik, eseista, reporter, tłumacz, scenarzysta, a także podróżnik, żeglarz i alpinista. Z wykształcenia orientalista. Żołnierz kampanii wrześniowej, uczestnik ruchu oporu, partyzant. Po wojnie był członkiem redakcji Tygodnika Powszechnego (1947- 1953). Debiutował powieścią Portki Odysa (1954).

    Biografia

    Prozaik, eseista, reporter, tłumacz, scenarzysta, a także podróżnik, żeglarz i alpinista. Z wykształcenia orientalista. Żołnierz kampanii wrześniowej, uczestnik ruchu oporu, partyzant. Po wojnie był członkiem redakcji Tygodnika Powszechnego (1947- 1953). Debiutował powieścią Portki Odysa (1954).

    Bohaterowie Szczepańskiego podejmują wysiłek moralny, by sprostać założonym sobie celom, odpowiedzieć na codzienne, często niepozorne wyzwania mimo przeciwności losu. Przez całe życie niezawisły wewnętrznie, nie ulegał naciskom władz komunistycznych i nie korzystał z jej przywilejów. Stanisław Lem, bliski przyjaciel Szczepańskiego, powiedział w rozmowie z nim: „Ty jesteś jakimś nieludzkim wyjątkiem. Bo to nie jest ludzkie, o czym powiedział Jerzy Turowicz, że Ty się nie musisz wstydzić ani jednego zdania, które napisałeś. Ja nie wiem, czy jest drugi pisarz w Polsce, który mógłby to samo powiedzieć”.

  • Kraków i Kasinka

    Szczepański związał się z Krakowem po wojnie i mieszkał tu aż do śmierci. „Taki zimowy wieczór w mieście daje idealne przeżycie niezaspokojonego głodu. Ponad dachami kamienic ogrom zielonkawego i szaro-błękitnego spokoju, ze śladami przydymionej czerwieni po brzegach. W górze ułamek przezroczystego księżyca, jak fragmencik błyszczącej hostii”. Po ojcu odziedziczył też dom w Kasince, który był dla niego miejscem wyciszenia, bliskości rodziny, kontaktu z przyrodą, azylem sprzyjającym pracy pisarskiej, enklawą spotkań z przyjaciółmi. [ezp].

    Kraków i Kasinka

    Szczepański związał się z Krakowem po wojnie i mieszkał tu aż do śmierci. „Taki zimowy wieczór w mieście daje idealne przeżycie niezaspokojonego głodu. Ponad dachami kamienic ogrom zielonkawego i szaro-błękitnego spokoju, ze śladami przydymionej czerwieni po brzegach. W górze ułamek przezroczystego księżyca, jak fragmencik błyszczącej hostii”. Po ojcu odziedziczył też dom w Kasince, który był dla niego miejscem wyciszenia, bliskości rodziny, kontaktu z przyrodą, azylem sprzyjającym pracy pisarskiej, enklawą spotkań z przyjaciółmi. [ezp].